Co robić z danymi osobowymi utrwalonymi na zagubionych komputerach i telefonach?

Jak postępowania z danymi osobowymi, które zostały utrwalone w zagubionych nośnikach:  komputerach, telefonach komórkowych, tabletach, aparatach fotograficznych, pendrive'ach czy dyskach. Okazuje się, że brakuje odpowiednich przepisów prawa, co robić w takich sytuacjach. 

Co robić z danymi osobowymi utrwalonymi na zagubionych komputerach i telefonach?
  • Rafał Stępniewski
  • /
  • 31 sierpnia 2020

Do UODO wpływają pytania od starostów dotyczące dalszego postępowania w przypadku przechowywanych przez nich rzeczy znalezionych, które zawierają w swoich zasobach dane osobowe. W takich urządzeniach mogą być przechowywane bardzo różne dane, nie tylko zwykłe, ale i te należące do szczególnych kategorii danych osobowych, dotyczące sfery prywatnej i intymnej. Nośniki mogą zawierać również informacje objęte tajemnicami prawnie chronionymi lub dotyczyć czynów zabronionych.

Jakie informacje należą do szczególnych kategorii danych osobowych?

Zgodnie z RODO o szczególnych kategoriach danych osobowych możemy mówić w przypadku informacji ujawniających:

  • informacje o przekonaniach religijnych lub światopoglądowych,

  • informacje o poglądach politycznych,

  • dane o pochodzeniu rasowym lub etnicznym,

  • dane dotyczące przynależności do związków zawodowych,

  • dane genetyczne, biometryczne, dotyczące zdrowia, seksualności lub orientacji seksualnej.

Zgodnie z art. 12 ust. 1 ustawy z 20 lutego 2015 r. o rzeczach znalezionych, w kompetencji starostów leży prowadzenie postępowania w sprawach odbierania zawiadomień o znalezieniu rzeczy, przyjmowania i przechowania rzeczy znalezionych oraz poszukiwania osób uprawnionych do ich odbioru. Starosta ma więc obowiązek zabezpieczyć znalezione rzeczy. Ale w przepisach nie ma regulacji dotyczących zakresu odpowiedzialności starostów za dane osobowe zgromadzone w tych sprzętach. Starości nie mają więc jasnych wytycznych, czy wolno im ingerować w zawartość zagubionych nośników danych, na przykład po to, aby ustalić tożsamość właściciela i oddać mu sprzęt. Czy starości powinni zabezpieczyć, czy usuwać dane w przechowywanych sprzętach?

Obecnie starosta chcąc postępować zgodnie z przepisami Ustawy o rzeczach znalezionych, może jednocześnie łamać przepisy dotyczące RODO. Ustawa w określonych sytuacjach nakazuje bowiem staroście przekazanie sprzętu znalazcy. Zgodnie z art. 19 ust. 1 Ustawy, jeśli znaleziona rzecz nie zostanie odebrana przez osobę uprawnioną do jej odbioru (w ciągu roku od dnia doręczenia jej wezwania do odbioru, a w przypadku niemożności wezwania – w ciągu dwóch lat od dnia jej znalezienia1), starosta zawiadamia o tym znalazcę oraz wzywa go do odbioru rzeczy w terminie nie krótszym niż 2 tygodnie. W przypadku nieodebrania rzeczy w tym terminie jej właścicielem staje się powiat. Taki tryb postępowania powoduje, że znalazca wchodzi w posiadanie danych osobowych znajdujących się w pamięci komputera czy telefonu. A działanie to może już naruszać określone w art. 5 RODO zasady: integralności i poufności, celowości, rzetelności, czy minimalizacji. Prezes UODO w swoim wystąpieniu uzasadnia, że nie wydaje się właściwym rozwiązaniem legalizowanie — poprzez działania starosty — pozyskiwania przez znalazcę rzeczy danych utraconych w sposób naruszający zasady przetwarzania danych osobowych, w tym ich bezpieczeństwa, integralności i poufności, a do tego może prowadzić stosownie przepisów ustawy o rzeczach znalezionych w aktualnym ich kształcie.

Prezes UODO uznał, że zagadnienie zgłoszone przez starostów wymaga analizy pod kątem rozważenia wprowadzenia odpowiednich regulacji prawnych, dlatego 1 lipca br. wystąpił do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z wnioskiem o uregulowanie w przepisach ustawy z 20 lutego 2015 r. o rzeczach znalezionych kwestii dotyczących odpowiedzialności za dane osobowe utrwalone w zagubionych nośnikach. 

W ocenie Prezesa UODO "przepisy Ustawy o rzeczach znalezionych powinny zostać przeanalizowane pod kątem stosowania przepisów ogólnego rozporządzenia o ochronie danych celem wyeliminowania niepewności prawnej istniejącej zarówno po stronie zobowiązanych do przekazania rzeczy znalezionych zawierających dane osobowe, jak i po stronie znalazców pozyskujących wraz z rzeczą dane osobowe".

1Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny, art. 187 Nabycie własności rzeczy znalezionej

Samorządy niechętnie powołują Inspektorów Danych OsobowychSamorządy niechętnie powołują Inspektorów Danych Osobowych Dorota Kraskowska

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami za zakresu bezpieczeństwa, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

Potrzebujesz wsparcia lub szukasz rozwiązań w zakresie zagadnienia o którym mowa w akrtykule?

Czy ten artykuł był przydatny?

Kliknij aby wrócić do strony głównej
Czym jest LIDAR i do czego służy?
rozwiązania

Czym jest LIDAR i do czego służy?

Wiele rozwiązań technologicznych, także tych na polskim rynku, często wykorzystuje narzędzie, jakim jest lidar. Choć niesłusznie opisywany jako wyłącznie rodzaj lasera, jest bardzo zaawansowanym...

Newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślemy Ci powiadomienie o najważniejszych artykułach. Dla subskrybentów newslettera przygotowujemy specjalne wydarzenia np. webinaria. Nie pożałujesz!