Atak na klientów Santandera. Można stracić pieniądze

Fałszywe strony bankowe to prawdziwa plaga. Cyberprzestępcy atakują klientów w zasadzie wszystkich największych banków w Polsce.

  • Michał Górecki
  • /
  • 10 czerwca 2022

Uważaj, gdzie klikasz

- Uwaga na fałszywe strony bankowe! Tym razem cyberprzestępcy podszywają się pod @SantanderBankPL. Wprowadzenie poświadczeń logowania grozi utratą środków znajdujących się na rachunku bankowym. Nie klikajcie w podejrzane linki i sprawdzajcie adres strony, na której się logujecie. Podejrzana strona to --www.centrum24.cc-- — alarmuje CSIRT KNF.

Jak można się dostać na taką stronę?

Wyciekły w Twojej firmie dane osobowe

możemy Ci pomóc w analizie i zgłoszeniu do UODO

Oczywiście nikt z własnej woli nie wjedzie na tak dziwnie brzmiąca stronę. Często jednak hakerzy podszywając się pod banki i fałszując strony bankowe zamieniają linki do stron. Wprowadzają w błąd ofiary za pomocą specjalnego oprogramowania bądź działań socjotechnicznych. Tak mogą też wyglądać strony otwierane przez linki w wiadomościach phishingowych. Trwa atak na polskich użytkowników sieci, a banki staja się popularnym podłożem tego ataku. Widać to w największych instytucjach finansowych w Polsce jak PKO BP, Santander i innych.

200 procent zysku w PKO BP?

Cyberprzestępcy podszywają się pod znany bankOficjalny projekt PKO Banku i 200 procent zysku miesięcznie dzięki innowacyjnej technologii bankowej PKO Bank Inwestomat? To kolejne oszustwo.

- Uwaga na fałszywe reklamy inwestycyjne, w których cyberprzestępcy podszywają się pod @PKOBP. W rzeczywistości prowadzą one do niebezpiecznych stron wyłudzających dane, a docelowo kradzieży środków pieniężnych. Nie dajcie się nabrać i ostrzeżcie znajomych! – alarmuje CSIRT KNF.

Pieniądze z BNP Paribas prosto na konto? Ta reklama to oszustwoPieniądze z BNP Paribas prosto na konto? Ta reklama to oszustwoMikołaj Frączak

W informacji rozsyłanej w sieci oszuści informują, że to oficjalny projekt „PKO Banku” i klienci mogą oczekiwać nawet 200 procent zysku miesięcznie. Wszystko to dzięki innowacyjnej technologii bankowej PKO Bank Inwestomat. Oczywiście wszystko to oszustwo, szyte dosyć grubymi nićmi. Celem cyberoszustów nie jest bezpośrednia kradzież pieniędzy, ale pozyskanie danych logowania do systemu transakcyjnego ofiary.

Każdy, kto spotka się z tak niedorzeczną ofertą jak 200 proc. zysku w miesiąc, gdzie banki na lokacie oferują maksymalnie 5,5 procent, powinien jak najszybciej usunąć tę wiadomość. W przypadku linku do formularza nie wolno pod żadnym pozorem w nie klikać. Oszustwa inwestycyjne stają się ostatnio bardzo popularne.

Polski państwowy „bitcoin”? To kolejne oszustwo inwestycyjne

Cyberprzestępcy oferują inwestycję w nową, polską walutę. Lepiej unikać takich ofert i nie wpłacać żadnych pieniędzy.

- Uwaga na kolejne oszustwo inwestycyjne, w którym cyberprzestępcy podszywają się pod @MF_GOV_PL i zachęcają do inwestycji w nową (nieistniejącą) walutę państwową. W rzeczywistości dokonanie rejestracji na fałszywej stronie i zainwestowanie środków grozi ich utratą. Bądźcie czujni! – alarmuje CSIRT KNF.

Jeśli dostaliście ofertę zakupu lub inwestycji w oficjalne, państwowe kryptowaluty ZŁcoin to jak najszybciej usuńcie tę wiadomość. Nawet jeśli będzie w nich informacja, że wystarczy zainwestować 900 złotych, aby zarobić w ciągu miesiąca 20 tysięcy złotych. Z oferty dowiecie się, że narodowy polski „bitcoin” to niepowtarzalna waluta, która daje zarobić 15 tysięcy na czysto, a firmuje je wizerunek Elona Muska.

Trudno chyba o bardziej naiwne podejście, ale taka reklama może być niezwykle groźna. W szczególności dla osób nie znających realiów internetu, działania kryptowalut czy inwestycji. Dlatego choć atak jest naiwny i raczej niewiele osób się na niego złapie, lepiej uważać. Tym bardziej, że nadal trwają ataki na klientów polskich banków i nigdy nie wiadomo, czy nie zostaną one połączone.

Źródło: CSIRT KNF

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami za zakresu bezpieczeństwa, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

Potrzebujesz wsparcia lub szukasz rozwiązań w zakresie zagadnienia o którym mowa w akrtykule?

Kliknij aby wrócić do strony głównej

Newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślemy Ci powiadomienie o najważniejszych artykułach. Dla subskrybentów newslettera przygotowujemy specjalne wydarzenia np. webinaria. Nie pożałujesz!