"Chrześcijański spam" też może być groźny

Nieważna jest treść informacji phishingowych jakie trafiają do potencjalnych ofiar. Liczy się skutek.

  • Mikołaj Frączak
  • /
  • 12 lipca 2022

Atak „na chrześcijańskie wartości”

Cyberprzestępcy starają się, aby treść komunikatów mailowych lub SMS-owych była atrakcyjna na tyle, aby kliknąć link, przejść do formularza i podać dane, względnie odpisać lub przesłać wiadomość dalej. Stąd wykorzystują każdy sposób, byle skuteczny, aby pozyskać dane bądź zmusić użytkownika do odpowiedniego zachowania.

Stąd wykorzystywanie „chrześcijańskich wartości” nie dziwi. Ostatnio pojawiły się tajemnicze SMSy: „Dziękujemy za aktywację naszej usługi “chrześcijański cytat na każdy wieczór”. Koszt usługi 19.90 / tydzień. Usługę możesz w każdej chwili wyłączyć odpisując JEZU UFAM TOBIE”. Sprawę opisał m.in. serwis Niebezpiecznik.pl. Tym razem okazało się, że spam jest zupełnie niegroźny, a odpisanie na SMS-a nie pociąga żadnych efektów ubocznych dla naszych portfeli.

Nie oznacza to jednak, że powinniśmy bagatelizować tego typu wiadomości. Nadchodzi sierpień, miesiąc pielgrzymek i wiele osób może otrzymać takie lub inne SMS-y lub wiadomości e-mail o podobnych treściach katolickich czy chrześcijańskich. Nie warto na nie odpisywać, a już bezwzględnie nie wolno klikać w żadne linki i wpisywać dane w formularzach. Na co jeszcze powinniśmy uważać? Oczywiście ta „lukratywne oferty inwestowania”.

Elon Musk zrezygnował z zakupu Twittera. Czy zapłaci karę finansową?Elon Musk zrezygnował z zakupu Twittera. Czy zapłaci karę finansową?Michał Górecki

Cyfrowa waluta od Apple? Uważaj, to oszustwo

Kto nie zna marki Apple? Zapewne tak innowacyjna firma mogła wypuścić na rynek kryptowalutę. Tym razem jednak to oszustwo a cyberprzestępcy chcą ukraść Wasze pieniądze.- Uwaga na kolejne oszustwo inwestycyjne w nowej odsłonie! Cyberprzestępcy do dystrybucji fałszywych ofert wykorzystują reklamy w mediach społecznościowych. W tym przypadku podszywają się pod firmę Apple i zachęcają do zainwestowania środków w cyfrową walutę. Nie dajcie się okraść! – alarmuje CSIRT KNF.

Wyciekły w Twojej firmie dane osobowe

możemy Ci pomóc w analizie i zgłoszeniu do UODO

Cyberwaluta od Apple może dla wielu brzmieć bardzo atrakcyjnie i co ważne, nie jest wykluczona w przyszłości. Dlatego wiele osób na co dzień nie mających wiedzy o działaniach firmy Apple może dać się oszukać. Warto przy każdej transakcji dotyczącej kryptowalut przemyśleć na co się decydujemy i jakie to może mieć konsekwencje. Wcześniej jednak należy sprawdzić, czy taka oferta w ogóle istnieje. Oszustwa na kryptowaluty to jeden z wielu problemów uderzających w użytkowników sieci. Oferty „inwestycji” wyrastają jak grzyby po deszczu.

Kolejny oszustwo na „inwestycje”. Na tych możesz tylko stracić

Bank Millennium jest jednym z bardziej ulubionych marek na rynku dla cyberprzestępców i często korzystają z jego logo czy nazwy. Tym razem padło na bardzo atrakcyjne inwestycje. — Uwaga na kolejne oszustwo inwestycyjne! W tym przypadku cyberprzestępcy chcąc uwiarygodnić swoje działania wykorzystują wizerunek @BankMillennium. Nakłaniają użytkowników do podania swoich danych i zainwestowania środków. Nie wierzcie w obietnice szybkiego zysku i bądźcie czujni! – alarmuje CSIRT KNF.

Wcześniej oszuści próbowali naciągać na inwestycje użytkowników sieci promując się m.in. Polsatem lub Orlenem. Oczywiście wszystkie te strony i reklamy w sieci są nieprawdziwe, nikt nie powinien wierzyć w jakiekolwiek zawarte tam obietnice. To też nie pierwszy raz, kiedy cyberprzestępcy atakują klientów banku Millennium.

Źródło: Niebezpiecznik.pl, CSIRT KNF, CERT Polska

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami za zakresu bezpieczeństwa, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

Potrzebujesz wsparcia lub szukasz rozwiązań w zakresie zagadnienia o którym mowa w akrtykule?

Kliknij aby wrócić do strony głównej

Newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślemy Ci powiadomienie o najważniejszych artykułach. Dla subskrybentów newslettera przygotowujemy specjalne wydarzenia np. webinaria. Nie pożałujesz!