Korzystacie z WhatsApp i iMessage? Wasze dane już należą do FBI

Miliardy osób codziennie wymieniają się informacjami, zdjęciami i wideo za pośrednictwem komunikatorów typu WhatsApp czy iMessage, marek należących do Facebooka i Apple. Okazuje się, że firmy co innego mówią, a co innego robią z danymi.

  • Michał Górecki
  • /
  • 5 grudnia 2021

FBI z łatwością otrzyma dane z WhatsApp i iMessage

W dosyć enigmatyczny sposób można powiedzieć, że „prywatne” aplikacje do przesyłania wiadomości WhatsApp i iMessage są bardzo podatne na wyszukiwania organów ścigania. Tak przynajmniej informuje magazyn The Rolling Stone na swojej stronie.Zdaniem amerykańskich dziennikarzy zarówno Facebook, czyli od niedawna Meta jak również Apple bardzo mocno stawiają na bezpieczeństwo swoich użytkowników oraz bezpieczeństwo ich danych.

Koncerny technologiczne zbiły duży majątek na tym, że pozwalają swoim użytkownikom korzystać z serwisów, pobierając od nich dane. Z drugiej strony zapewniają klientów, że te dane są całkowicie bezpieczne. Przede wszystkim bezpieczeństwo to polega na ochronie przez cyberprzestępcami i wyciekiem danych.

Dokument prawy stworzyło FBI

To prawda, bardzo rzadko o ile w ogóle dowiaduje my się, że nastąpił wyciek danych z iMessage czy też WhatsApp. Raczej już tego typu sytuacje notuje konkurencja. Dlatego wielu użytkowników przesiada się z popularnych komunikatorów na zarządzanego przez Facebooka WhatsAppa, oraz z telefonów z systemem Android na iPhone’y. Niestety amerykańskie koncerny podchodzą bardzo liberalnie do współdzielenia się danymi z urzędami federalnymi, a przede wszystkim FBI. A to już nie każdemu, szczególnie europejskiemu czy azjatyckiemu użytkownikowi powinna się podobać.

Dokument, datowany na 7 stycznia 2021 r., jest wewnętrznym przewodnikiem FBI na temat tego, jakiego rodzaju dane stanowe i federalne organy ścigania mogą zażądać od dziewięciu największych aplikacji do przesyłania wiadomości. Eksperci prawni i technologicznie, którzy przejrzeli dokument FBI, twierdzą, że rzadko można uzyskać tak szczegółowe informacje z punktu widzenia rządu na temat dostępu organów ścigania do usług przesyłania wiadomości.

Wyciekły w Twojej firmie dane osobowe

możemy Ci pomóc w analizie i zgłoszeniu do UODO

WhatsApp wdrożył szyfrowane kopie zapasowe. Jak je włączyć?WhatsApp wdrożył szyfrowane kopie zapasowe. Jak je włączyć?Michał Górecki

FBI chwali współpracę z koncernami i ich aplikacjami

W uzyskanym przez Rolling Stone dokumencie FBI twierdzi, że szczególnie łatwo jest zebrać dane z usługi Facebooka — WhatsApp i Apple — iMessage, o ile FBI ma nakaz lub wezwanie do sądu. FBI nie ma żadnych wątpliwości co do zdolności aplikacji do powstrzymywania hakerów i szpiegów.

Jednak organy ścigania mają wiele ścieżek prawnych do wydobywania poufnych danych użytkownika z najpopularniejszych bezpiecznych narzędzi do przesyłania wiadomości.Ponadto w dokumencie FBI chwali sobie, że dzięki WhatsApp może zdobyć tak dużo danych o użytkownikach i w tak krótkim czasie, że żadne inne narzędzie na rynku nie mogłoby być tak dużym wsparciem. Mówiąc szczerze, informacje magazynu nie przyniosły pozytywnych emocji użytkowników.

Telegram wcale nie lepszy?

Wobec tych zarzutów wypowiedziała się między innymi rzeczniczka WhatsApp. Stwierdziła, że rzeczywiście sądowy nakaz mógłby zmusić firmę do ujawnienia danych komunikatora, nawet w czasie rzeczywistym, ale w przyszłości. Oznacza to, że firma nie udostępnia informacji o wymianie korespondencji z przeszłości. Wynika to z faktu, że dane te są szyfrowane w trybie end-to-end.

Ten komentarz raczej nie uspokoił wielu użytkowników na świecie, którzy łakomym wzrokiem zwracają się w kierunku Telegrama. Okazuje się, że i to nie jest dobry pomysł. Wielu ekspertów uważa, że Telegram z kolei dzieli się danymi użytkowników, ale na Wschód – czyli z FSB Rosji. Tym samym na razie najbezpieczniejszy wydawałby się prawdopodobnie komunikator Signal. Pozostaje pytanie, czy mamy cokolwiek jako użytkownicy do ukrycia? Jeśli nie, to prawdopodobnie będziemy dalej korzystać z komunikatorów bez żadnej refleksji.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami za zakresu bezpieczeństwa, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

Potrzebujesz wsparcia lub szukasz rozwiązań w zakresie zagadnienia o którym mowa w akrtykule?

Kliknij aby wrócić do strony głównej

Newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślemy Ci powiadomienie o najważniejszych artykułach. Dla subskrybentów newslettera przygotowujemy specjalne wydarzenia np. webinaria. Nie pożałujesz!