Ochrona przed śledzeniem w aplikacji. Czy na Androidzie jest to możliwe?

Wiele osób zastanawia się, czy posiadając system operacyjny Android, można uciec przed śledzeniem, np. przez Facebooka. Okazuje się, że wbrew pozorom jest to możliwe a wszystko dzięki odpowiedniemu oprogramowaniu.

Ochrona przed śledzeniem w aplikacji. Czy na Androidzie jest to możliwe?
  • Mikołaj Frączak
  • /
  • 23 listopada 2021

Ochrona przed śledzeniem aplikacji na Androida

Usługę taką oferuję firma DuckDuckGo. Firma wprowadziła niedawno ochronę śledzenia aplikacji dla systemu Android w wersji beta, nową funkcję w swojej istniejącej już aplikacji. Program blokuje zewnętrzne narzędzia śledzące, takie jak Google i Facebook, czające się w innych aplikacjach. Jak to działa?

Jak działają firmy?

Jeżeli jesteś administratorem danych lub IOD

możesz liczyć na nasze wsparcie w zakresie RODO w Twojej firmie

Kto nie czytał o firmach śledzących w aplikacjach na smartfony, które posiadamy. Przykładem może być np. Google ukrywający się w aplikacji Nike. Jak informuje firma DuckDuckGo, te ukryte narzędzia do śledzenia aplikacji są bardzo przerażające, ponieważ mogą śledzić wszystko, co robicie w aplikacji. Mogą nawet śledzić Was, nawet gdy nie korzystacie z aplikacji. Wiele z tych urządzeń śledzących zostało zaprojektowanych do rejestrowania aktywności w czasie rzeczywistym. Wiedzą gdzie jesteś, co robisz, gdzie byłeś, a nawet ile godzin śpisz w nocy. To bardzo niepokojące.

Trackery tworzą cyfrowe profile

Zdaniem firmy we wszystkich aplikacjach dane osobowe są wysyłane do dziesiątek firm zewnętrznych tysiące razy w tygodniu. Te dane umożliwiają sieciom śledzącym, takim jak Facebook i Google, tworzenie jeszcze bardziej szczegółowych profili cyfrowych na Wasz temat. Dzięki tym profilom sieci śledzące mogą manipulować tym, co widzicie online, kierować reklamy na podstawie Waszego zachowania, a nawet sprzedawać dane innym firmom, takim jak brokerzy danych, reklamodawcy i rządy.

Polski wątek w „Facebook papers”. Serwis wywołał społeczną wojnę w naszym krajuPolski wątek w „Facebook papers”. Serwis wywołał społeczną wojnę w naszym krajuMichał Górecki

Zdaniem twórców aplikacji blokującej śledzenie ponad 96 proc. popularnych darmowych aplikacji na Androida, które przetestowano (na podstawie rankingów AndroidRank.org) zawierało ukryte trackery innych firm. Spośród nich 87 proc. wysłało dane do Google, a 68 proc. przesłało dane do Facebooka. Niestety, ale firmy ukrywają aplikacjach moduły śledzące, które mogą przechwytywać dane osobowe.

Apple to nie jest cały rynek

Niedawno firma Apple wprowadziła — przejrzystość śledzenia aplikacji — funkcję dla iPhone'ów i iPadów, która pyta użytkowników w każdej aplikacji, czy chcą zezwolić na śledzenie aplikacji innych firm, czy nie. Przy czym zdecydowana większość osób rezygnuje z tej opcji.Warto jednak zauważyć, że iPhone to tylko drobny wycinek rynku.

Większość użytkowników smartfonów na całym świecie korzysta z Androida, w którym nie ma podobnej funkcji. W rzeczywistości reklamodawcy wydają teraz więcej pieniędzy na Androida, ponieważ łatwiej jest tam śledzić użytkowników.

Jak informuje firma, ochrona śledzenia aplikacji dla systemu Android jest bezpłatna i blokuje moduły śledzące, które identyfikuje w innych aplikacjach od firm zewnętrznych (tych innych niż firma, która jest właścicielem każdej aplikacji). Jest teraz wbudowany w aplikację DuckDuckGo na Androida. Jeżeli zatem obawiacie się śledzenia przez Facebooka czy Google poprzez aplikacje, warto się zainteresować tym rozwiązaniem.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami za zakresu bezpieczeństwa, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

Potrzebujesz wsparcia lub szukasz rozwiązań w zakresie zagadnienia o którym mowa w akrtykule?

Czy ten artykuł był przydatny?

Kliknij aby wrócić do strony głównej

Newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślemy Ci powiadomienie o najważniejszych artykułach. Dla subskrybentów newslettera przygotowujemy specjalne wydarzenia np. webinaria. Nie pożałujesz!