Squid Game od Netfliksa to ryzykowna gra. Tak samo, jak inwestycja w kryptowaluty

Setki spłukanych graczy przyjmują dziwne zaproszenie do udziału w grach dla dzieci. Nagroda jest kusząca, ale stawka — przerażająco wysoka. Tak brzmi opis fabuły bardzo popularnego na Netfliksie serialu produkcji południowokoreańskiej. Równie wysoka stawka dotyczyła inwestorów kryptowaluty o tej samej nazwie.

Squid Game od Netfliksa to ryzykowna gra. Tak samo, jak inwestycja w kryptowaluty
  • Mikołaj Frączak
  • /
  • 3 listopada 2021

Squid Game – popularny serwis od Netfliksa

Squid Game to południowokoreański serial telewizyjny. Obraz miał swoją premierę na platformie Netflix 17 września 2021 roku. W telegraficznym skrócie grupa 456 osób z różnych środowisk jest zaproszona do wzięcia udziału w serii zagrażających życiu zabaw dla dzieci, aby wygrać nagrodę w wysokości ponad 45,6 miliardów południowokoreańskich wonów.

W nadziei na łatwą wygraną zrujnowany, zdesperowany niejaki Gi-hun zgadza się wziąć udział w tajemniczej grze. Tuż po starcie pierwszej rundy zaczyna się robić przerażająco. Podzielona w kwestii kontynuacji lub rezygnacji z gry grupa głosuje. Ale świat zewnętrzny może okazać się równie bezlitosny, jak gra. Do następnej, słodko-śmiertelnej rundy przechodzi kilkoro graczy, którzy mają pewną przewagę nad pozostałymi. Serial brzmi zachęcająco? Tak jak kryptowaluta o tej samej nazwie.

Kryptowaluta Squid Game była bardzo pożądana

Na popularności serialu postanowili zarobić także twórcy nowej kryptowaluty inspirowanej serialem. Squid Game coins nie miały oczywiście żadnych powiązań z produkcją serialu, ani tym bardziej nie firmował swoim brandem tych inwestycji sam Netflix. Może i dobrze, ponieważ programiści już się ulotnili z pieniędzmi, pozostawiając inwestorów z coinami wartymi kilka dolarów. Tymczasem twórcy kryptowaluty rozkładają bezradnie ręce.

Kryptowaluta, która została zainspirowana hitem Netfliksa „Squid Game”, prawdopodobnie padła ofiarą oszustów. To już pewne, choć jeszcze przez kilka ostatnich dni nie było to takie oczywiste. Najbardziej kluczowy było ostatnie 7 dni. Po tygodniu potężnych wzrostów, jej wartość gwałtownie spadła. Jeszcze kilka dni temu wzrosty sięgały 300 tysięcy procent, dziś nie ma po nich śladu.

Jeżeli jesteś administratorem danych lub IOD

możesz liczyć na nasze wsparcie w zakresie RODO w Twojej firmie

Kryptowaluty windują ceny kart graficznych i zaawansowanych komputerówKryptowaluty windują ceny kart graficznych i zaawansowanych komputerówMartyna Kowalska

Spadek i koniec marzeń o zyskach

Tylko w ciągu jednego weekendu cena nowej kryptowaluty inspirowanej przebojową serią Netflix „Squid Game” straciła na wartości 99,99 procent. Wartość jednego coina pozostawionego w rękach inwestorów to ponad 0,2 dolara. A jeszcze w niedzielę, płacono za nie prawie 3 tysiące dolarów za sztukę.

Szybko w tych problemach kryptowaluty połapali się inwestorzy z Twittera. Pojawiły się informacje, że strona internetowa i profile społecznościowe nie działają, a użytkownicy nie są w stanie sprzedać swoich coinów na dedykowanej giełdzie. Spadek wartości kryptowaluty nastąpił kilka godzin po tym, jak Twitter oznaczył konta powiązane ze Squid Game jako podejrzane i miał do nich ograniczony dostęp.

Kryptowaluty – inwestycje dla ludzi o mocnych nerwach

Po opadnięciu nieco emocji sami twórcy projektu stwierdzili, na swoim oficjalnym kanale Telegram, że nie chcą kontynuować projektu ze względu na stres związany z atakami hakerskimi. Ich zdaniem ktoś próbował zhakować konta twórców i włamać się ich skrzynek pocztowych. Serwis Gizmodo poinformował, że oszuści prawdopodobnie uciekli z około 2,1 miliona dolarów zainwestowanych przez fascynatów Squid Game i samych kryptowalut.

Kryptowaluty mają to do siebie, że działają na rynku nieuregulowany, w każdej chwili mogą pojawić się wahania na tyle mocne, że wartość waluty może się różnić o tysiące procent w stosunku do poprzedniego dnia. Nie są to inwestycje dla osób o słabych nerwach. Jednocześnie istnieje nadal podatności na ataki oszustów, którzy manipulują cenami kryptowalut. Warto uważać, w co zainwestujemy swoje zaoszczędzone pieniądze, aby potem nie żałować.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami za zakresu bezpieczeństwa, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

Potrzebujesz wsparcia lub szukasz rozwiązań w zakresie zagadnienia o którym mowa w akrtykule?

Czy ten artykuł był przydatny?

Kliknij aby wrócić do strony głównej

Newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślemy Ci powiadomienie o najważniejszych artykułach. Dla subskrybentów newslettera przygotowujemy specjalne wydarzenia np. webinaria. Nie pożałujesz!