Zasady legalnego przetwarzania danych osobowych przez firmy windykacyjne

Czy wierzyciele i komornicy sądowi mogą przetwarzać dane osobowe dłużników bez ich zgody? A jak ta kwestia wygląda w przypadku sprzedaży wierzytelności? Czy firma, która kupi dług od wierzyciela może przetwarzać dane osobowe dłużnika bez jego zgody? 

Zasady legalnego przetwarzania danych osobowych przez firmy windykacyjne

Dorota Kraskowska

31 stycznia 2020

Dochodzenie roszczeń a przetwarzanie danych osobowych

Komornicy sądowi przetwarzają dane osobowe dłużników w ramach prowadzonych postępowań egzekucyjnych na podstawie Kodeksu postępowania cywilnego oraz ustawy o komornikach sądowych. 

Podstawę prawną legalności przetwarzania danych osobowych dłużników przez firmy windykacyjne znajdziemy w ogólnym rozporządzeniu o ochronie danych osobowych (RODO), w artykule 6 “Zgodność przetwarzania z prawem”. W punkcie f czytamy, że przetwarzanie jest zgodne z prawem, jeśli jest niezbędne do celów wynikających z prawnie uzasadnionych interesów realizowanych przez administratora lub przez stronę trzecią, z wyjątkiem sytuacji, w których nadrzędny charakter wobec tych interesów mają interesy lub podstawowe prawa i wolności osoby, której dane dotyczą, wymagające ochrony danych osobowych, w szczególności gdy osoba, której dane dotyczą, jest dzieckiem.

W przypadku dochodzenia roszczeń przez wierzycieli, firmy windykacyjne oraz komorników sądowych przesłanką dopuszczalności przetwarzania danych osobowych dłużników jest właśnie realizacja prawnie uzasadnionych interesów administratora lub stron trzecich. Przetwarzanie danych w tym celu nie wymaga zgody osoby, której dane dotyczą.

Jakie dane osobowe dłużnika może ujawnić wierzyciel sprzedając dług?

Jeśli wierzyciel chce sprzedać dług innemu podmiotowi, może w ofercie ujawnić tylko niektóre dane osobowe dłużnika. Zgodnie z zasadą minimalizacji danych wierzyciel może podać tylko te informacje, które są adekwatne, stosowne oraz ograniczone do tego, co niezbędne do celów, w których są przetwarzane. Informacje przekazane do wiadomości publicznej w celu sprzedaży wierzytelności nie mogą zbytnio ingerować w prywatność dłużnika, ale ich zakres musi być na tyle wystarczający, aby na tej podstawie kupujący mógł podjąć racjonalną decyzję o przejęciu danej wierzytelności. W tym przypadku będą to: imię i nazwisko dłużnika, miejscowość z kodem pocztowym i ulica, ale bez wskazania numeru nieruchomości i numeru mieszkania.  

Firma przejmująca wierzytelność staje się administratorem danych osobowych dłużników i zgodnie z RODO jest zobowiązana do przestrzegania wszystkich obowiązków wynikających z rozporządzenia o ochronie danych osobowych. W piśmie wzywającym do zapłaty powinna również poinformować dłużnika, jaka jest podstawa prawna i cel przetwarzania jego danych osobowych. Ale to nie wszystko. W takim piśmie powinna znaleźć się również informacja, że dłużnikowi przysługuje prawo poprawiania swoich danych i dostępu do nich. W tym przypadku zastosowanie ma artykuł 14 RODO określający, jakie informacje administrator musi podać osobie, której dane dotyczą, jeśli to nie od niej pozyskał te dane. 

Firma zlecająca windykację innemu podmiotowi musi zadbać o podpisanie umowy powierzenia danych osobowych. Taka umowa powinna zawierać następujące dane: przedmiot i czas przetwarzania danych osobowych dłużników, charakter i cel przetwarzania danych, rodzaj powierzonych danych osobowych oraz kategorie osób, których dane dotyczą, wszystkie prawa i obowiązki obu stron, czyli firmy zlecającej (administratora) oraz firmy, której powierzono przetwarzanie danych. 

Czy dłużnik ma prawo do bycia zapomnianym?

Zgodnie z art. 17 RODO, prawo do usunięcia danych (prawo do bycia zapomnianym) nie ma zastosowania, jeżeli ich przetwarzanie jest niezbędne do wywiązania się z obowiązku prawnego, któremu podlega administrator oraz dochodzenia roszczeń.

BIG InfoMonitor podaje, że informacja w pierwszym wezwaniu do zapłaty o zamiarze umieszczenia danych dłużnika w rejestrze dłużników jest całkiem skuteczna. 40% dłużników spłaca swoje należności po otrzymaniu takiego pisma. W drugim etapie płacą ci, którzy zostali wpisani do rejestru. Taka kara mobilizuje kolejnych 35% dłużników. 

Osoba, która została wpisana na listę rejestru dłużników z powodu zaległości w rachunkach czy niespłacania kredytów i pożyczek nie może kwestionować legalności przetwarzania i żądać od administratora — powołując się na prawo do bycia zapomnianym — usunięcia jej danych osobowych. Dopiero spłata zobowiązań jest podstawą do wykreślenia dłużnika zgłoszonego do biura informacji gospodarczej. 

Prawo do bycia zapomnianym według RODOPrawo do bycia zapomnianym według RODO Rafał Stępniewski

Co może zrobić dłużnik w kwestii przetwarzania jego danych osobowych?

Art. 3 ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczej i wymianie danych gospodarczych reguluje zasady przetwarzania danych osobowych dłużników przez biura informacji gospodarczych. Dłużnik, który nie spłacił swoich zobowiązań nie może żądać wykreślenia go z rejestru, ale ma prawo wnieść sprzeciw wobec nieprawdziwości lub niekompletności swoich danych. Jeśli dane na temat wierzytelności są nieaktualne, należy przesłać dokument potwierdzający spłatę długu. Rejestr na czas rozpatrywania sprzeciwu może wstrzymać informacje o dłużniku na okres konieczny do rozpatrzenia wniosku (nie dłuższy niż 30 dni). 

Potrzebujesz wsparcia lub szukasz rozwiązań w zakresie zagadnienia
o którym mowa w akrtykule?

Udostępnij:

Popularne tematy

Blogi tematyczne

Prawo konsumenckie 2020
Blog prawny dla firm
Blog prawa e-commerce
Prawo konsumenckie
RODO Magazyn
Poradnik: wszystko o zgodzie RODO i obowiązkach informacyjnych RODO

Newsletter RODO

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślemy Ci powiadomienie o najważniejszych tematach prawnych. Dla subskrybentów newslettera przygotowujemy specjalne wydarzenia np. webinaria. Nie pożałujesz!