Chipy płatnicze – czy należy się obawiać się utraty cyfrowej tożsamości?

Obecny brak zaufania wobec chipów płatniczych zależy w dużym stopniu od braku wystarczającej i rzetelnej wiedzy na ich temat. Tak przynajmniej wynika z badań.

Chipy płatnicze – czy należy się obawiać się utraty cyfrowej tożsamości?
  • Mikołaj Frączak
  • /
  • 23 listopada 2021

Chipy wszczepiane pod skórę to coraz bardziej popularny trend w technologii. Wiele firm wykorzystuję rozwiązania np. w celu dostępu do laboratoriów czy też budynków biurowych. Za pomocą takich czipów możemy weryfikować pracowników, dokonywać drobnych opłat, ale także monitorować nasze zdrowie. Rozwiązanie to jednak budzi nadal dużo obaw. Chipy płatnicze to obecnie rozwiązanie, które budzi zarówno ogromne zainteresowanie, jak i liczne kontrowersje. I chociaż mają one niewątpliwy potencjał, to na ich popularyzację przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać.

Niewielu Polaków chce skorzystać z technologii

Badania zrealizowane przez dr Dominikę Kaczorowską-Spychalską z Centrum Mikser Inteligentnych Technologii przy Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego i prof. dra hab. Łukasza Sułkowskiego z Instytutu Spraw Publicznych Wydziału Zarządzania i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Jagiellońskiego na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie 1054 dorosłych użytkowników Internetu w okresie lipiec-sierpień 2021 metodą CAWI, pokazują szerokie spektrum postaw wobec chipów płatniczych.

Problematyka ta była częścią szerokich badań nad poziomem społecznej akceptacji AI Wearables w Polsce. I chociaż obecnie chipy płatnicze są traktowane z dużą dozą obaw i wątpliwości, mogą one stać się ciekawą alternatywą w okresie już najbliższych 10 lat, na co wskazał co trzeci badany. Jednocześnie jednak aż 36 proc. Polaków było zdania, że popularyzacja chipów płatniczych jako elementu pogłębienia dotychczasowych zdolności człowieka nie jest na ten moment możliwa, uznając ją za zbyt kontrowersyjną jak na obecny poziom wiedzy. Co ciekawe jednak 5 proc. badanych wyraziło zdecydowaną chęć posiadania takiego chipa, wskazując na wygodę wynikającą z jego użytkowania.

Nowa forma płatności mobilnych na rynku. Które banki pozwalają z niej skorzystać?Nowa forma płatności mobilnych na rynku. Które banki pozwalają z niej skorzystać?Michał Górecki

Do czego mogłyby służyć chipy?

Widać jednak wyraźnie, że zainteresowanie tego typu rozwiązaniami może rosnąć wraz z systematycznym poszerzaniem oferowanych przez nie funkcjonalności, co podkreślały również osoby obecnie niechętne wobec tego typu zastosowań. Dotyczy to przede wszystkim kwestii zdrowotnych związanych z ciągłym monitoringiem naszego stanu zdrowia i gromadzeniem informacji o nim w czasie rzeczywistym, jak również możliwością przechowywania w chipach płatniczych danych dotyczących naszej grupy krwi czy nazwy i dawek leków zażywanych na stałe, na co wskazało ponad 55 proc. badanych.

Jeżeli jesteś administratorem danych lub IOD

możesz liczyć na nasze wsparcie w zakresie RODO w Twojej firmie

Istotną funkcjonalnością byłaby także możliwość przechowywania w chipach płatniczych informacji zawartych w dokumentach, jakimi posługujemy się na co dzień, jak: dowód osobisty, prawo jazdy czy paszport, na co wskazał co drugi badany. Zwrócono przy tym uwagę na cechy i jakość samego chipa. Oczekiwano od niego jak największej miniaturyzacji, możliwości dostosowania jego funkcji do rzeczywistych potrzeb i intuicyjności obsługi, uznając jednocześnie, że proces wprowadzania go pod skórę musi być bezpieczny i jak najmniej inwazyjny. Podkreślano także, że decyzja o implementacji powinna być dobrowolna i zależna od indywidualnych przekonań każdego z potencjalnych użytkowników.

Czego obawiają się Polacy?

W przypadku chipów, w tym płatniczych, najczęściej obawiano się utraty swojej cyfrowej tożsamości w wyniku potencjalnej kradzieży danych, na co wskazało 3/4 badanych. Istotne wątpliwości wzbudzała także kwestia starzenia się technologii i ewentualna konieczność wymiany chipów płatniczych wraz z pojawieniem się ich kolejnych wersji. Co ciekawe, wśród wymienianych obaw pojawiły się również te związane z dystopijną wizją świata przyszłości i cywilizacji ludzkiej.

Lęk wzbudzała bowiem kwestia urzeczywistnienia się wizji notorycznej inwigilacji naszych zachowań za pośrednictwem chipów, w tym płatniczych, jak również uzależniania naszego statusu społecznego od faktu ich posiadania, co deklarowało ponad 73 proc. badanych. Pojawiły się również sugestie, że ich popularyzacja może w przyszłości doprowadzić do sytuacji, w której staną się one narzędziami potencjalnego przymusu, w imię społecznego bezpieczeństwa gromadząc informacje, na podstawie których nadawano by nam lub odbierano konkretne przywileje.

Nadal brakuje wiedzy

Respondenci byli zdania, że obecny brak zaufania wobec chipów płatniczych zależy w dużym stopniu od braku wystarczającej i rzetelnej wiedzy na ich temat, na co wskazało ponad 63 proc. badanych. Zwrócono także uwagę na kwestie subiektywnej oceny ich wymiaru etycznego – czy są one zgodne z moralnym systemem wyznawanych wartości badanych, a także zgodności tego typu rozwiązań z obowiązującym ustawodawstwem, co deklarowało prawie 2/3 osób. Nie bez znaczenia okazał się również poziom społecznego zaufania wobec instytucji i marek, które promowałyby używanie chipów i wiara w to, że nie jest to podyktowane potencjalną chęcią maksymalizacji osiąganych przez nie zysków.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami za zakresu bezpieczeństwa, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

Potrzebujesz wsparcia lub szukasz rozwiązań w zakresie zagadnienia o którym mowa w akrtykule?

Czy ten artykuł był przydatny?

Kliknij aby wrócić do strony głównej

Newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślemy Ci powiadomienie o najważniejszych artykułach. Dla subskrybentów newslettera przygotowujemy specjalne wydarzenia np. webinaria. Nie pożałujesz!