Czy pracownicy muszą wiedzieć, że w firmie funkcjonuje monitoring?

Monitoring to nie tylko bezpieczeństwo, ale i sporo obowiązków, jakie spoczywają na firmie. Dużo zmian w tym zakresie wprowadziło RODO. Warto jednak pamiętać o tym, że to nie wszystkie akty prawne, które regulują kwestie związane z monitoringiem. Co warto wiedzieć?

Czy pracownicy muszą wiedzieć, że w firmie funkcjonuje monitoring?
  • Mikołaj Frączak
  • /
  • 25 sierpnia 2021

Monitoring wewnątrz budynku — co mówi prawo?

Warto pamiętać o tym, że Kodeks Pracy nie wymusza na pracodawcy uzyskania zgody na instalację monitoringu wśród załogi. Warto o tym wiedzieć, bo wielu przedsiębiorców tak bardzo obawia się oporu wśród pracowników, że od razu wychodzi z założenia, że ich zgoda jest niezbędna.

Kodeks Pracy daje możliwość zainstalowania kamer. Wystarczy tylko poinformować pracowników o tym fakcie oraz wykazać intencję, jaka przyświecała takiej decyzji, jaką podjął właściciel działalności gospodarczej. To dość ważna kwestia.

Warto pamiętać też o tym, że nie możemy zainstalować kamery, która poza obrazem będzie zbierać też dźwięk. Ten sam Kodeks Pracy, który daje możliwość instalacji kamer wewnątrz firmy, zakazuje utrwalania warstwy dźwiękowej, bo mogłoby to prowadzić do podsłuchiwania pracowników.

Nie wolno montować też kamer w tak zwanych częściach socjalnych pomieszczeń. Można tu wskazać na przykład na zakładową kuchnię czy stołówkę, a także na toalety, a raczej na ich prywatną część. W głównym hallu łazienki kamery mogą się znajdować, jednak niezbyt często się to praktykuje.

Jaka intencja może przyświecać instalacji kamer w firmie?

Warto tu wskazać na przykład na zwiększenie bezpieczeństwa w firmie. Jeśli w biurze odwiedza nas wiele osób i obawiamy się, że niektóre z nich mogą stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa załogi, to instalacja kamer jest jak najbardziej rozsądnym pomysłem.

Czy ewolucja DDoS wymaga zmiany podejścia do kwestii bezpieczeństwa?Czy ewolucja DDoS wymaga zmiany podejścia do kwestii bezpieczeństwa?Jan Wróblewski

Warto jednak pamiętać o tym, że pracodawca może też posłużyć się kamerami by — w pewnym sensie — dyscyplinować załogę. Jeśli zachodzi podejrzenie, że pracownicy nie wykonują swoich obowiązków, czy na przykład zajmują im one nieproporcjonalnie dużo czasu, to pracodawca może przejrzeć nagrania i ustalić, co jest tego przyczyną. 

Jeżeli jesteś administratorem danych lub IOD

możesz liczyć na nasze wsparcie w zakresie RODO w Twojej firmie

To jedne z przyczyn, dlaczego kamery są tak popularne w działalnościach gospodarczych, nie tylko na magazynach czy w firmach produkcyjnych, ale iw działalnościach skupionych typowo na funkcjonowaniu, gdzie kluczową rolę odgrywa biuro, na przykład w biurze językowym.

Kamery w firmie a RODO

Zawsze musimy poinformować pracowników o tym, kto zarządza kamerami oraz w jaki sposób są utrwalane dane, jakie system rejestruje. Wynika to z bardzo prostej kwestii. Nagranie czyjejś twarzy na obrazie z kamery to przetwarzanie danych wrażliwych, czyli takich, na które RODO kładzie szczególny nacisk. 

Musimy zapewnić takim nagraniom odpowiedni stopień bezpieczeństwa. Muszą one być zapisywane na chronionych nośnikach. Warto pamiętać też o tym, że dostęp do tak zgromadzonych plików powinien mieć tylko przełożony. Najlepiej, jeśli krąg osób, które mogą analizować dane z kamer jest bardzo ograniczony. To kluczowa kwestia, która może zaważyć na tym, czy nasza firma spełni wytyczne, jakie narzuca RODO.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami za zakresu bezpieczeństwa, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

Potrzebujesz wsparcia lub szukasz rozwiązań w zakresie zagadnienia o którym mowa w akrtykule?

Czy ten artykuł był przydatny?

Kliknij aby wrócić do strony głównej

Newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślemy Ci powiadomienie o najważniejszych artykułach. Dla subskrybentów newslettera przygotowujemy specjalne wydarzenia np. webinaria. Nie pożałujesz!