Polski, państwowy „bitcoin”? To kolejne oszustwo inwestycyjne

Cyberprzestępcy oferują inwestycję w nową, polską walutę. Lepiej unikać takich ofert i nie wpłacać żadnych pieniędzy.

  • Mikołaj Frączak
  • /
  • 9 czerwca 2022

Państwowa kryptowaluta pozwoli zarobić?

- Uwaga na kolejne oszustwo inwestycyjne, w którym cyberprzestępcy podszywają się pod @MF_GOV_PL i zachęcają do inwestycji w nową (nieistniejącą) walutę państwową. W rzeczywistości dokonanie rejestracji na fałszywej stronie i zainwestowanie środków grozi ich utratą. Bądźcie czujni! – alarmuje CSIRT KNF.

Jeśli dostaliście ofertę zakupu lub inwestycji w oficjalne, państwowe kryptowaluty ZŁcoin to jak najszybciej usuńcie tę wiadomość. Nawet jeśli będzie w nich informacja, że wystarczy zainwestować 900 złotych, aby zarobić w ciągu miesiąca 20 tysięcy złotych. Z oferty dowiecie się, że narodowy polski „bitcoin” to niepowtarzalna waluta, która daje zarobić 15 tysięcy na czysto, a firmuje je wizerunek Elona Muska.

Trudno chyba o bardziej naiwne podejście, ale taka reklama może być niezwykle groźna. W szczególności dla osób nie znających realiów internetu, działania kryptowalut czy inwestycji. Dlatego choć atak jest naiwny i raczej niewiele osób się na niego złapie, lepiej uważać. Tym bardziej, że nadal trwają ataki na klientów polskich banków i nigdy nie wiadomo, czy nie zostaną one połączone.

Oferują pieniądze, ukradną dane

- Uwaga! Ostrzegamy przed fałszywymi reklamami oferującymi możliwość otrzymania środków na konto. Na niebezpiecznych stronach cyberprzestępcy podszywają się pod @BNPParibas_PL i wyłudzają dane logowania w bankowości elektronicznej – alarmuje CSIRT KNF.

Fałszywe reklamy mogą być bardzo groźne, szczególnie dla początkujących użytkowników sieci. Choć wyglądają podobnie jak część serwisu, to zazwyczaj reklamy Google lub je udające. Dodatkowo reklamy te łudzą co przypominają poprzez podobne logo, kolorystykę czy schemat ofert znanych firm. Niestety klikając w te reklamy możemy nie tylko wejść na fałszywe strony wyłudzające dane dostępowe do kont bankowych czy skrzynek pocztowych, ale także zainstalować na urządzeniu niebezpieczne oprogramowanie.

Pieniądze z BNP Paribas prosto na konto? Ta reklama to oszustwoPieniądze z BNP Paribas prosto na konto? Ta reklama to oszustwoMikołaj Frączak

Wyciekły w Twojej firmie dane osobowe

możemy Ci pomóc w analizie i zgłoszeniu do UODO

Najlepszym sposobem na uniknięcie pomyłki, byłoby nie klikanie w ogóle reklamy internetowe, a jedynie zapoznanie się z nimi wizualnie a następnie zgłoszenie zapytania do firm i instytucji bezpośrednio lub korzystając z przeglądarki. Należy pamiętać, że i tam nie warto podawać żadnych danych, dopóki nie zapoznamy się z ofertą, ani z niej nie skorzystamy. Można też zablokować reklamy za pomocą odpowiedni narzędzi przeglądarki i programów antywirusowych.

Orlen też na celowniku

Z podobnymi atakami cyberoszustów podszywających się pod znaną firmę w Google niedawno spotkał się między innymi nasz narodowy koncern paliwowy. O tej sprawie także informowała CSIRT KNF. Orlen wystartował nawet ze specjalną kampanią w sieci, mającą ostrzec wszystkich przed oszustwami.

O atakach na użytkowników sieci, którzy znają firmę Orlen i chcieliby skorzystać z atrakcyjnej oferty inwestycji piszemy od dawna. Tym razem jednak oszuści poszli o krok dalej i nie tylko już rozsyłają linki. Postanowili wykupić w Google fałszywe reklamy, o czym informuje CSIRT KNF.

- Uwaga! Ostrzegamy przed niebezpiecznymi, wykupionymi przez oszustów reklamami w wyszukiwarce Google. Wejście w link prowadzi do fałszywej strony podszywającej się pod @ORLEN_Group – alarmuje CSIRT KNF. — Nie dajcie się nabrać – to kolejna próba oszustwa! Po wejściu w reklamę z Google, jesteśmy przekierowywani do strony oferującej fałszywe inwestycje: hxxps://arcturus-investing[.]pro – czytamy na Twitterze centrum bezpieczeństwa cyfrowego KNF.

Źródło: CSIRT KNF

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami za zakresu bezpieczeństwa, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

Potrzebujesz wsparcia lub szukasz rozwiązań w zakresie zagadnienia o którym mowa w akrtykule?

Kliknij aby wrócić do strony głównej

Newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślemy Ci powiadomienie o najważniejszych artykułach. Dla subskrybentów newslettera przygotowujemy specjalne wydarzenia np. webinaria. Nie pożałujesz!