Wirtualny kokpit. Jak to działa?

Jeszcze kilka lat temu samochodowi tradycjonaliści zażarcie przekonywali, że tylko klasyczne, analogowe wskaźniki, jak choćby obrotomierz i prędkościomierz mają rację bytu. Po pewnym czasie sytuacja radykalnie się zmieniła. Winą za ten stan rzeczy można obwiniać wirtualne kokpity. Czym są i jak działają?

Wirtualny kokpit. Jak to działa?
  • Martyna Kowalska
  • /
  • 23 kwietnia 2021

Co to jest wirtualny kokpit?

Przywykliśmy do tego, że w samochodach mamy fizyczne, schowane w desce rozdzielczej, tarcze i wskaźniki. Wraz z postępującą digitalizacją, coraz więcej firm zaczęło zastępować je w pełni cyfrowym ekranem, gdzie wszystkie informacje, jakich moglibyśmy potrzebować, są dostępne w wersji cyfrowej.

Można więc powiedzieć, że — zwłaszcza w najnowszych samochodach — wirtualny kokpit to wielka strefa wydzielona na ekran wykonany w technologii OLED lub LED, której zadaniem jest przedstawianie kierowcy wszystkich danych, do jakich chciałby on mieć dostęp w formie cyfrowej.

Oczywiście, tańsze samochody mają kokpity tylko w części wirtualne. Ich możliwości personalizacji także są o wiele mniejsze, a dodatkowo niektóre elementy interfejsu, jak choćby wskaźnik poziomu paliwa, wciąż bazują na analogowych miarach i elementach.

Rozszerzona rzeczywistość. Czy można na tym zarobić?Rozszerzona rzeczywistość. Czy można na tym zarobić?Michał Górecki


Personalizacja wirtualnego kokpitu

Największą siłą tej technologii bez wątpienia jest to, że można dopasować to, co kierowca widzi przed sobą, na desce rozdzielczej. To świetny sposób, by dopasować nasz pojazd nieco bardziej pod siebie. Jeśli nie lubimy agresywnego, niebieskiego podświetlenia licznika prędkości, zawsze możemy zmienić je na przykład na czerwień czy dowolny inny obsługiwany przez producenta kolor. 

Praktyka pokazuje, że największą bolączką dużych ekranów nawigacyjnych jest to, że kierowcy muszą odwracać wzrok od osi jezdni, by uważnie się z nimi zapoznać. To sytuacja, która w razie wystąpienia szeregu negatywnych czynników, może skutkować wypadkiem.

Właśnie w tym miejscu z odsieczą przychodzą wirtualne kokpity. Często mają one nawet wbudowane odpowiednie oprogramowanie nawigacyjne, dzięki czemu możemy szybko podglądać trasę, jaką mamy do przejechania dokładnie z tego miejsca, gdzie zwykle znajdował się prędkościomierz. Przełączanie się między kolejnymi wyświetlanymi danymi można ustawiać z poziomu menu, które zwykle dostępne jest na kierownicy.

Jeżeli jesteś administratorem danych lub IOD

możesz liczyć na nasze wsparcie w zakresie RODO w Twojej firmie

Wirtualny kokpit a zarządzanie oprogramowaniem

Żyjemy w czasach, kiedy — tak samo, jak komputery czy smartfony — nasze samochody się aktualizują. Pobierane są nowe sterowniki, ale i pakiety zabezpieczeń, które mają lepiej uchronić nasze cztery kółka przed złodziejami, którzy zawsze chcą być o krok przed posiadaczami aut. 

Informacje o nowych wersjach oprogramowania, a także pobieranie ich i instalowanie coraz częściej odbywa się właśnie z poziomu takiego wirtualnego kokpitu. Czasem zdarza się też, że taka aktualizacja przynosi ciekawe nowości, a więc jest to ciekawy sposób, by w naszym starym pojeździe pojawiły się jakieś rozwiązania typu premium, które producent przez jakiś czas oferował tylko w nowszych, o wiele droższych modelach aut ze swoim logo.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami za zakresu bezpieczeństwa, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

Potrzebujesz wsparcia lub szukasz rozwiązań w zakresie zagadnienia o którym mowa w akrtykule?

Czy ten artykuł był przydatny?

Kliknij aby wrócić do strony głównej

Newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślemy Ci powiadomienie o najważniejszych artykułach. Dla subskrybentów newslettera przygotowujemy specjalne wydarzenia np. webinaria. Nie pożałujesz!