Te nawyki zabijają Twojego smartfona. TOP 5

Jak to jest, że niektórzy używają tych samych modeli smartfonów przez 3-4 lata, a inni narzekają na ich trwałość, bo urządzenia z trudem „wytrzymują” do końca dwuletniego kontraktu. Oto TOP 5 nawyków, które zabijają Twojego smartfona. 

  • Martyna Kowalska
  • /
  • 27 września 2022

Telefon pod poduszką

Telefon pod poduszką to nie tylko poważne przewinienie przeciw właściwej higienie snu i temat na zupełnie inny artykuł. Smartfon pod poduszką, lub tuż obok niej, to jeden z najgorszych nawyków, także z punktu widzenia samego urządzenia. Telefon pod poduszką lub kocem szybko się nagrzewa. Systemy odpowiedzialne za chłodzenie układów elektronicznych nie działają właściwie i szybciej się zużywają. Znane są nawet przypadki przegrzania smartfonu i… powstania pożaru. Najnowsza historia zna nawet przypadki śmierci, którą zakończyło się nieodpowiedzialne użytkowanie takiego sprzętu. 

Smartfon, który na noc ląduje pod poduszką, z pewnością szybciej się zużyje. Ekstremalnie wysokie temperatury, jakie oddziałują regularnie na układy elektroniczne, mogą skrócić żywotność urządzenia nawet o kilkadziesiąt procent.

Czy opłaca się naprawiać smartwatcha?Czy opłaca się naprawiać smartwatcha?Michał Górecki


Ze smartfonem do kąpieli

„W piątki leżę w wannie” z telefonem komórkowym. Fatalny pomysł, także w odniesieniu do urządzeń, których producenci chwalą się odpornością na wodę i wilgoć. Pamiętajmy, że z czasem właściwości uszczelniaczy zastosowanych w urządzeniu ulegają pogorszeniu. „Wodoodporny” telefon, po roku intensywnego używania, wcale takim nie musi pozostawać. Woda, szczególnie z dodatkiem różnego rodzaju substancji znajdujących się np. w płynie do kąpieli czy mydle, fatalnie oddziałuje na urządzenie. W pierwszej kolejności kłopoty mogą pojawić się np. w przypadku portu ładowania. Potem „fala zniszczenia” może doprowadzić do mikroskopijnych uszkodzeń istotnych podzespołów, w tym płyty głównej, wyświetlacza, głośników, czy mikrofonu. 

Dodajmy jeszcze coś, co powinno być oczywistością. Nawet jeśli zabieramy telefon do łazienki, nie ładujmy go w wilgotnym środowisku. Łatwo może dojść do przebicia, a nawet porażenia prądem. Nie chodzi już więc tylko o bezpieczeństwo urządzenia, ale także nas samych!

Wyciekły w Twojej firmie dane osobowe

możemy Ci pomóc w analizie i zgłoszeniu do UODO

Zapełnianie pamięci do 100%

Kolejnym nawykiem, który może poważnie wpłynąć na działanie naszego telefonu, jest zapełnianie jego pamięci do granic pojemności. Pierwszym efektem mogą być problemy z aktualizacją systemu i aplikacji, co może prowadzić po pierwsze do problemów ze stabilnością działania, po drugie do uniemożliwienia zainstalowania ważnych poprawek bezpieczeństwa wprowadzanych przez producentów. Optymalne jest pozostawienie około 20% pojemności telefonu. Po przekroczeniu tej granicy warto zastanowić się, czy potrzebujemy wszystkich aplikacji, zdjęć oraz dokumentów wpisanych do pamięci wewnętrznej urządzenia. 

Narażenie na drgania i upadki

Spadł telefon z wysokości jednego metra i jest cały? Świetnie, nic się nie stało. Nie oznacza to jednak, że w jego wnętrzu nie doszło do mikrouszkodzeń, które z czasem mogą się powiększać i doprowadzić do poważnej awarii. Szczególnie jeśli nie dbamy o urządzenie lub narażamy go na wstrząsy, np. trzymając w kieszeni podczas pracy fizycznej. 

Istnieje teoria, że każdy upadek wpływa niekorzystnie na zaawansowane technicznie urządzenia. Zdarza się, że skutki takiego zdarzenia będą odczuwalne dopiero po dłuższym czasie.

Aplikacje z niepewnych źródeł

Instalowanie aplikacji z niepewnych źródeł, czyli spoza oficjalnych sklepów może prowadzić nie tylko do cyberataków, ale także znaczącego spowolnienia pracy telefonu. Unikajmy pobierania aplikacji, czy gier, znalezionych „gdzieś” przez wyszukiwarkę. Jeżeli mimo wszystko decydujemy się import tego typu plików, musimy mieć świadomość zagrożeń, na jakie narażamy siebie oraz nasze urządzenie. 

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami za zakresu bezpieczeństwa, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

Potrzebujesz wsparcia lub szukasz rozwiązań w zakresie zagadnienia, o którym mowa w artykule?

Kliknij aby wrócić do strony głównej

Newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślemy Ci powiadomienie o najważniejszych artykułach. Dla subskrybentów newslettera przygotowujemy specjalne wydarzenia np. webinaria. Nie pożałujesz!